Problem child "Problem child" jest komedią dla (nie tylko) dzieci, których idolami jest Denis Rozrabiaka. W naszym kraju rozprowadzony został pod szyldem "Kochany urwis". Jest to dość fajna historia Juniora, kilkulatka, który zdążył w swoim krótkim życiu tak wiele narozrabiać, że trafił do sierocińca, po drodze zaliczając kilka rodzin zastępczych. W każdej z nich okazywał się takim narwanym młodocianym psychopatą, że przerzucany był z drzwi do drzwi. W jednym domu otruł kota, w drugim wyssał wszystkie rybki akwariowe odkurzaczem wodnym, a w ostatnim postanowił pójść na całość i wjechać na niego koparką. W sierocińcu również nie był ulubieńcem zakonnic, które zajęły się jego dalszą edukacją społeczną. Bały się go, zaczęły unikać jak ognia. Kiedy ten postanowić pójść na całość i wyrzucić jedną z siostr do zrzutu na śmieci, przebrała się miarka - postanowili oddać go do adopcji, kiedy tylko będą mogli. I kiedy trafia się para poszukująca natychmiast w miarę dorosłego chłopca, od razu go im wciskają. Już pierwszego dnia nowy dziadek Juniora trafia do szpitala, koty mają połamane ręce, a jego pokój stanął w płomieniach. Ale to nie koniec - przed nim w końcu cała reszta życia w nowym domu...